SITA oczyszczanie

o miłości i innych demonach

Temat: Odstojniki, stosować czy nie, jakie najlepsze
stosując odstojnik masz dodatkowe grawitacyjno-wypornościowe oczyszczanie miodu, cześć paprochów wypłynie, część opadnie na dno a Ty przez zawór (umieszczony parę cm nad dnem) zlejesz czystszy miodek).
Ja co prawda kupiłem taki odstojnik 30 litrowy ale na ten czas robi mi za fermentator w którym wesoło się pieni nastawiony trójniaczek . Myślę że na potrzeby domowe wystarczy jak przelejesz miód przez sita (ja daję podwójne sitka kuchenne (rzadkie i gęste)), zresztą sąsiedzi też nie zgłaszają uwag na jakieś pojedyncze drobiny które znajdą się w słoiku.

Co innego w handlu, ale to już inny, obcy mi temat.
Źródło: pasiekaambrozja.pl/forum/viewtopic.php?t=3214



Temat: Miodobranie 2010
Witam mam taki problem odebrałem miód z klonu i mniszka, miód przepłyną przez standardowe podwójne sito stalowe do odstojnika. Niestety po rozlaniu do słoików okazało się że jest sporo malutkich cząsteczek wosku który przepłynął przez sita, mimo stania tydzień czasu nie wypłynął na wierzch z ciekawości zmierzyłem zawartość wody reflektometrem i okazało się że procentowo wody jest około 14 % czyli miód jest bardzo gęsty czy to może być tego przyczyna. Jeżeli tak to jak radzicie sobie z oczyszczaniem miodu z drobinek woskowych?
Źródło: pasiekaambrozja.pl/forum/viewtopic.php?t=2845


Temat: czy ktos numer telefonu do ...
widze jednak po odpowiedziach ze niezrozumielismy sie. niechodzi mi o numer telefonu do frimy Sita ktora raz w tygodniu zajmuje sie oczyszczaniem miasta.poszukuje kontaktu do punktu skupu puszek aluminiowych. ponoc trzy lata temu otworzyl na terenie bristolu wiecej informacji ...http://www.pracainauka.pl...ypes=1127825759 ponaglam moje pytanie czy ktos zna numer telefonu do..
Źródło: infolinia.org/forum/viewtopic.php?t=4438


Temat: MARKI i okolice ;)
chyba znalazlam- musze sie wporsic do ciebie rrobert
Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w m. st. Warszawie. Sp. z o.o.
tel. 0 22 632 00 51
01-161 Warszawa, Obozowa 43
Godz 9-15 0228117101-kontenery
tel.8115040
374,50 brutto
SITA Polska Sp. z o.o.
e-mail: umowy@sitapolska.com.pl tel. +48/22 49 24 400 lub 401,
600-650zl brutto
"BYŚ" Wojciech Byśkiniewicz
tel.: (+48 22) 865 31 50 (51)
tel./fax: (+48 22) 835 40 48 417 brutto
JURANT
tel. (022)781-90-63
330zl netto

malo to uporzadkowane ale chodzi o ceny kontenerow 7m3- najtaniej wychodzi MPO-pozdrawiam
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=70115


Temat: "Pomożecie"....
Sądzę, że najlepiej w tym temacie wypowie się Joorg oraz Browar :) Kiszą na potęgę :mrgreen:.... z rewelacyjnymi rezultatami...

Ja osobiście nie kisiłam, ale wyszperałam taki przepis :

Do kiszenia nadają się przede wszystkim rydze i borowiki, albo też koźlarze, zajączaki i pieczarki. Po umyciu i starannym oczyszczeniu, grzyby należy lekko obgotować, odsączyć i oziębić na sicie. Kamienny garnek dobrze umyć i wyparzyć. Grzyby okładać w garnku kapeluszami na dół, posypując solą (na 1 kg grzybów - 3 dkg soli) i przekładając warstwami pokrajanej na wiórki cebuli (10 dkg cebuli na 1 kg grzybów). Między poszczególne warstwy daje się po małym liściu laurowym, parę ziaren ziela angielskiego i czarnego pieprzu. W szklance serwatki z kwaśnego mleka rozmieszać łyżeczkę cukru. Tę mieszaninę skrapiać każdą warstwę grzybów. Powierzchnię grzybów przykryć kawałkiem wygotowanego płótna, nałożyć drewniane denko (lub talerz) i obciążyć czystym, nie kruszącym się kamieniem. Grzyby powinny same puścić sok. Jeżeli soku za mało (musi on przykryć grzyby) należy dodać zimnej przegotowanej wody z dodatkiem 4 dkg soli na każdy litr wody.

Powodzenia

kobita
Źródło: forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=5502


Temat: czy ktos numer telefonu do ...
Nie za bardzo rozumiem o co chodzi, piszesz ze postepujecie ekologicznie wbrew panujacym w Anglii zwyczajom, a przeciez wiadomo ze w Bristolu ( i nie tylko) wszystkie opakowania nadające sie do recyclingu sa zbierane przez firme Sita i nie tylko....Nie wyjasnilas ze chodzi Tobie o firme ktora "odkupuje" od klienta puszki, jesli ten oczywiscie zgromadzi ich odpowiednia ilosc...
"...Zbieranie aluminiowych puszek po napojach jest dla wielu osób w kraju sposobem na dorobienie paru groszy. Na Wyspach też można na tym zarobić.
Czasem bywa to nawet głównym źródłem utrzymania. Wystarczy odwiedzić najbliższy skup metali kolorowych lub zapoznać się ze statystykami, żeby przekonać się, jakie ilości tego surowca są odzyskiwane.
Jeden kilogram to około 60 puszek. ..."

a po drugie w swojej kolejnej wypowiedzi:

"...widze jednak po odpowiedziach ze niezrozumielismy sie. niechodzi mi o numer telefonu do frimy Sita ktora raz w tygodniu zajmuje sie oczyszczaniem miasta.poszukuje kontaktu do punktu skupu puszek aluminiowych. ponoc trzy lata temu otworzyl na terenie bristolu wiecej informacji ...http://www.pracainauka.pl...ypes=1127825759 ponaglam moje pytanie czy ktos zna numer telefonu do.."

jest odnosnik do artykulu w ktorym podano linki do stron gdzie mozna znalezc te informacje (i one tam sa, bo te strony sprawdzilem)
Wiec tym bardziej nie rozumiem, o co szanownej forumowiczce chodzi ....

Pozdrawiam
admin

[quote="aronia":ohbbinl5]hej mili ludkowie z polski mieszkajacy w bristolu poszukuje pilnie namiaru do firmy ktora przyjezdza po puszki aluminiowe do domu klienta.prosze o odpowiedz bo ja i moi sadziedzi nie wyrzucami tego do kosza. starami sie postepowac ekologiczne wbrew panujacym zwyczajam w angli. pozdrawiam[/quote:ohbbinl5]
Źródło: infolinia.org/forum/viewtopic.php?t=4438


Temat: Chemia
Ja wiem jak zrobic wodór. Próbowalismy nie raz

Co nam potrzebne:

-Woda
-Jakies naczynie (Najlepiej metalowe)
-Kret (do oczyszczania rur, czyli chyba wodorotlenek sodu)
-Glin (lauminium)

Do wody w naczyniu wrzucamy glin (czyli np. sreberko do kanapek), potem wsypujemy kreta i nam sie wodór wytwarza, a na dnie naczynia zostaje tetrahydroksoglinian sodu

Reakcja wygląda tak:


2Al + 2NaOH + 6H2O ---> 2Na[Al(OH)4] + 3H2[Strzałka do góry oznaczająca że gaz się wydziela xD]

Można robic granaty - Do butelki dajemy wody i glinu (najlepsza po Nestea 0,5L - z szerokim gwintem). Gdy chcemy uaktywnic granat, wsypujemy troche kreta, zakręcamy, machamy i rzut. Wytwarzany wodór rozsadzi butelke z fajnym hukiem
Można tez spróbowac podpalic mieszanke bo wodór z tlenem silnie wybuchowy jest (Tutaj szczególnie uważac!) (Jak pewnie wiecie wodór wybucha z charakterystycznym "Pyknięciem" xD)

Można także zrobic balonik, który będzie unosił się w powietrzu
Do garnka z zimną wodą dajemy butelke, do butelki glin + woda +kret i balon nakładamy na gwint (Po to do garnka z zimną wodą by gorąca mieszanka butelki nie stopiła)



UWAGA! Opary wodoru są TRUJĄCE!
UWAGA2! Mieszanka gwałtownie nabiera temperatury - można się poparzyc
UWAGA3! Kret jest żrący - uwaga aby nie doszło do kontaktu kreta ze skórą!
UWAGA4! Nie robic w zamknietych pomieszczeniach! Tylko na dworze!!!


Orpócz tego ROBILISMY czarny proch

Węgiel + Siarka (w ogrodniczym kupisz) + Saletra Potasowa (też w ogrodniczym). Wszystko na maxa suche i drobne (mielic bardzo duzo) i juz nie pamietam proporcji -- chyba 15% węgla, 30% siarki i 55% KNO3. Im drobniejsze i suchsze skłądniki tym proch będzie się spalał szybciej!

Najlepiej mielic moździerzem i użyc rajstopy damskiej jako sita

Mieszac nalezy bardzo długo i dokładnie.

W gimnazjum dużo się w to bawilismy, niestety w liceum nie ma juz tyle czasu




PS. Piro jest wporzo Polecam Brainiaca na Discovery. -->www.brainiac.pl


PSS. Pozatym jestem normalny
Źródło: zapomniane.yoyo.pl/viewtopic.php?t=166


Temat: Łapka w nowym domu

...sluchajcie, ja wiem, ze czesto to pytanie padalo i wszyscy z reguly pukaja sie w glowe, gdy je slysza, ale CZY W TYM KRAJU TOZ W OGOLE MA COS DO POWIEDZENIA? Bo moze jest tak, ze te sprawy do TOZu w ogole nie trafiaja? Moze, gdybysmy mieli dowod na to, ze sprawa zostala tam zgloszona, to ich reakcja bylaby inna? moze w ogole bylaby jakas?
Faktycznie, nie mozna tego dluzej tak zostawiac...
Problem polega na tym, że w TOZ również pracują ludzie, a ludzie czasem po prostu potrzebują pracy, a czasem kochają zwierzęta. Wszystko zależy od ludzkiej motywacji. Coraz częściej też od tego, komu można się narazić ruszając jakąś sprawę. Przecież opieka nad bezdomnymi zwierzętami to obowiązek gminy - czyli nas wszystkich. W imieniu gminy działa rada miasta, a wykonuje jej uchwały prezydent. Większość naszych samorządowców traktuje swoje posady jak okazję do łapania fuch, a nie służbę publiczną. Kto podskoczy prezydentowi czy burmistrzowi ? Kto podskoczy spółce SITA, która ma filie w całej Polsce , a dla której prowadzenie schroniska jest działalnością gospodarczą? Dlatego z tym problemem trzeba wyjść poza swoje miasta - skrzyknąć ludzi w całym kraju i nagłośnić sprawę tak, aby nie dało się już nic lokalnie zatuszować.
Dla nas bezdomne zwierzęta to istoty odczuwające ból, dla samorządowców i spółek oczyszczania miast to są odpady, które trzeba jakoś składować. Ale cała ta obojętność i zmowa milczenia wokół schronisk musi zacząc dzięki presji społecznej pękać. Zanim cokolwiek się zmieni miną pewnie lata i przez ten czas wiele zwierząt zamarźnie, zostanie zagryziona, uśpiona, zagłodzona. Ale jeśli nic się nie zacznie zmieniać, to zamęczonych zwierząt będzie kilkakroć więcej.
Wyobraźcie sobie, że teraz w płockim schronisku kilkanaście psów przebywa w betonowych boksach bez bud - na takim mrozie ! Prywatnej osobie w takiej sytuacji zwierzę można odebrać, można jakoś ukarać, skierować sprawę do prokuratury, a tu ? Samorządowcy wiedzą, w miejskim inspektoracie weterynarii podobno pracuje nasz pan lekarz, TOZ w Warszawie wie i nic się nie dzieje. Uważam, że dla pilnowania zapisów ustawy o ochronie zwierząt potrzebny jest Rzecznik Praw Zwierząt - ktoś na wzór warszawskiego Pełnomocnika Prezydenta ds. Zwierząt. Gdyby można dotrzeć jakoś do obecnego prezydenta i namówić go na inicjatywę ustawodawczą w tej sprawie - on ma przecież takie uprawnienia, gdyby do tego czasu powołał swojego pełnomocnika na całą Polskę. Wiem, że nie każdy kocha PiS, ale najwładniejsi bliźniacy w Polsce podobno kochają zwierzaki. Myślcie, kogo znacie ? Jak do nich dotrzeć ?
maruda
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=20305


Temat: Segregacja odpadów
Obowiązkowa segregacja i żadna motywacja

link:
http://miasta.gazeta.pl/w...62,3980133.html

Katarzyna Wójtowicz
2007-03-11, ostatnia aktualizacja 2007-03-11 21:53

- Oddzielamy plastik, makulaturę i szkło, a potem wszystko i tak trafia do jednej śmieciarki. Taka segregacja to pomyłka - uważa Joanna Gruss z ul. Villardczyków na Kabatach. - Nie zawsze opłaca się nam wysyłać osobne samochody - przyznaje Dariusz Łuczak z firmy Jarper, która odbiera odpady z tej ulicy
Segregowanie odpadów jest obowiązkowe od 1 września zeszłego roku. Od zeszłego tygodnia pracownicy Zarządu Oczyszczania Miasta razem kontrolują ze strażnikami miejskimi prywatne posesje, spółdzielnie i wspólnoty. Sprawdzają aktualne umowy na wywóz śmieci i opłacone rachunki. Za ich brak już sypią się mandaty po 100-200 zł. - Dzięki takim kontrolom ludzie nie będą wywozić śmieci do lasu i mniej odpadów trafi na wysypiska. Segregowanie opłaci się nam wszystkim - przekonywał nieraz Krystian Szczepański, dyrektor miejskiego biura ochrony środowiska.

Problem w tym, że niektóre firmy wręcz zniechęcają do segregacji. W wielu miejscach odpady wysypują się z nieopróżnianych tygodniami kontenerów. A gdy już przyjeżdża po nie samochód, to często ładuje wszystko razem na pakę.

- Od dawna segregujemy odpady, dlatego zwróciliśmy z mężem uwagę na samochód, który spod naszego domu zabiera makulaturę, plastik i szkło. Trudno nam było uwierzyć, ale to, co przez dwa tygodnie segregowaliśmy, kierowca wymieszał, wrzucając do jednokomorowego samochodu - mówi Joanna Gruss z Kabat. Jej mąż zwrócił w końcu kierowcy uwagę. - A ten pan tylko się roześmiał i powiedział, że firmie nie opłaca się przysyłać do nas samochodu z komorami na trzy rodzaje odpadków - oburza się pani Joanna.

- To duże koszty, które często przekraczają wartość zysku z selektywnej zbiórki śmieci - przyznaje Dariusz Łuczak, przedstawiciel handlowy firmy Jarper, która odbiera śmieci z ul. Villardczyków. Pociesza, że wymieszane odpady trafiają do bazy w Kolonii Warszawskiej, gdzie są segregowane.

O tym, że odpady oddzielane są na taśmie, przekonuje też pracownik firmy Sita. - Gdy na podwórku nie ma miejsca na trzy pojemniki, ustawiamy jeden na odpady mieszane. Potem sortujemy je w bazie. Wiem jednak, że najlepszym rozwiązaniem jest jak najdokładniejsze rozdzielenie plastiku, makulatury i szkła na miejscu, u klienta - przyznaje Krzysztof Mądry, wicedyrektor firmy Sita.

Taki zbiorczy pojemnik stoi przy ul. Żeromskiego na Bielanach. - Takie rozwiązanie to krok wstecz. Jest niepedagogiczne. Mamy wierzyć firmie na słowo? Jaki jest dowód na to, że nasze odpady nie lądują na wysypisku? Kiedyś mogliśmy wrzucać śmieci do trzech kontenerów - przypomina Renata Wolska, mieszkanka tej okolicy.

- Widząc takie podejście firm do segregacji, nie mamy w ogóle motywacji, żeby się do niej przykładać. My się napracujemy i jeszcze zapłacimy za odbiór surowców, a potem widzimy, że i tak lądują w jednej śmieciarce. To bez sensu. W ten sposób firmy demotywują ludzi - uważa psycholog Piotr Mosak.

Żeby uniknąć podobnych zarzutów, Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania od pewnego czasu jednego dnia odbiera tylko makulaturę, innego plastik, a jeszcze innego szkło. - Wszystko po to, by przekonać ludzi, że rzetelnie podchodzimy do segregowania. Z tego powodu zrezygnowaliśmy nawet z dwukomorowych samochodów na rzecz trzech komór. Po to, żeby ludzie widzieli, że nie lekceważymy ich pracy - podkreśla rzecznik firmy Eugeniusz Góra.

Źródło:
Gazeta Wyborcza
Źródło: maszewska37.sisco.pl/forumphpbb/viewtopic.php?t=69


Temat: Święto papieru we Wrocławiu
Święto papieru we Wrocławiu
2. sierpnia 2008 r. sobota - 3. sierpnia 2008 r. niedziela

Nie zabraknie stałych punktów programu: czerpania i zdobienia papieru, badania jego cech i własności za pomocą specjalistycznej aparatury, pokazów historycznych technik drukarskich, wykonywania suchych i lakowych pieczęci, a także prezentacji współczesnych technik graficznych oraz zabaw zręcznościowych dla dzieci. Nowością będzie pokaz batikowania papieru, przy użyciu wosku i kolorowych farb.

Tegoroczne VIII już „Święto Papieru” odbędzie się w ramach jubileuszu 40-lecia Muzeum Papiernictwa, pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Marszałka Województwa Dolnośląskiego.

Celem imprezy jest popularyzowanie informacji o papierze, jego historii oraz roli w rozwoju cywilizacji, jak również upowszechnianie wiedzy ekologicznej w celu umiejętnego wykorzystania papieru.

Atrakcji jak zwykle nie zabraknie. Dla koneserów sztuki papieru polecamy wernisaż międzynarodowej wystawy „Blowing in the wind”, na której będzie można obejrzeć dzieła wykonane z papieru przez artystów pochodzących z krajów Unii Europejskiej, Szwajcarii, Norwegii, Turcji, Izraela, USA i Chile, zrzeszonych w International Association of Paper Artists – IAPMA.

Arsenał
ul. Cieszyńskiego 9
2 VIII - godz. 12:00-20:00
3 VIII - godz. 10:00-18:00

Program:
1) Ekspozycja surowców włóknistych i makulaturowych
W koszach umieszczone zostaną trawy, pokrzywy i bambusy, a na stole liście palmowe, pęki kozo i sita roślinne.
Organizatorzy będą opowiadać o włóknistej strukturze papieru, splocie włókien, o sposobach wytwarzania pierwszych bambusowych sit.

2) Stanowisko czerpania papieru
Zaprezentujemy proces czerpania papieru i pozwolimy zwiedzającym wykonać własnoręczną kartkę papieru.
Opowiemy o narzędziach czerpalnika, sitach welinowych i żeberkowych, o filigranach i ich znaczeniu, oraz o surowcach wtórnych i papierach wykonanych z makulatury.
Równolegle będziemy czerpać papiery barwne i pozwolimy dzieciom odbić odcisk dłoni.

3) Stanowisko metrologiczne
Na tym stanowisku pozwolimy uczestnikom samodzielnie badać właściwości papieru oraz poinformujemy o cechach istotnych dla papierów higienicznych, banknotów, papierów pakowych i workowych .

4) Historyczne techniki drukarskie
Stanowisko wyposażone będzie w maszynę typograficzną napędzaną ręcznie, farby drukarskie, szpachelki, rozpuszczalnik , szmatki oraz kasztę z czcionkami, wierszowniki, materiał ślepy, przykładowy zaklinowany skład.
Będziemy wspólnie odbijać słowa Chopina "... a papier, na którym Ci piszę jest z Dusznik". Pozwolimy zainteresowanym samodzielnie wykonać odbitkę.
Opowiemy o współczesnych maszynach poligraficznych i ich gabarytach, wydajności i precyzji.

5) Warsztat powierzchniowego barwienia papieru
Na stanowisku znajdować się będą kuwety ceramiczne , pędzle ze słomy ryżowej, farby drukarskie, paski papieru do oczyszczania powierzchni, papiery A4 kolorowe i białe, szczypce i liny konopne.

Zaprezentujemy marmurkowanie papierów farbami drukarskimi na wodnym gruncie, do czego zaprosimy również widzów.
Opowiemy też o innych technikach np. papierach klajstrowych,
Jako ilustracje do tematu pokażemy przykłady zastosowania papierów marmoryzowanych w introligatorstwie.

6) Wykonanie suchych i lakowych pieczęci
Zaprezentujemy historyczną prasę ręczną, współczesną praskę, nożyczki, paski papieru czerpanego, sznurki, klej, lak pieczęcie.
Opowiemy o znaczeniu pieczęci opłatkowych, pokażemy kopie dokumentów w ten sposób uwierzytelnianych.
Nasi goście będą mogli samodzielnie wytłaczać i wycinać pieczęcie.

7) Warsztat shibori
Na stanowisku prezentowany będzie dalekowschodni sposób barwienia papierów np. służących do efektownego opakowania.

8) Pokaz batikowania papieru
Przy użyciu fajek do batikowania / canting/, wosku i kolorowych farb pokażemy indonezyjski sposób ozdabiania papieru z zastosowaniem techniki rezerważu z płynnego wosku.

9) Współczesne techniki graficzne
Na stanowisku znajdować się będzie prasa do grafik, przy której omówimy techniki miedziorytu, drzeworytu, akwaforty, akwatinty i suchej igły.

10) Zaproszeni artyści
Maria Diduch - zwyciężczyni Biennale Koronki w Brukseli Krystyna Dyrda - Kortyka
Danuta Jałowiecka

11) Kiermasze rękodzielników polskich i czeskich oraz gastronomia.
Całości dopełnią kiermasze rękodzielników prezentujących zanikające rzemiosła rodem z Polski i Czech, a także stoiska gastronomiczne. Podczas imprezy rozegrane zostaną konkursy dla dzieci.

ORGANIZATOR
MUZEUM PAPIERNICTWA W DUSZNIKACH ZDROJU
ul. Kłodzka 42,
57-340 Duszniki Zdrój
tel: 074 86 69 248
e-mail: biuro@muzpap.pl
http://www.muzpap.pl
Źródło: forum.arteum.pl/viewtopic.php?t=432


Powered by WordPress, © o miłości i innych demonach